Anglia za dychę #1: Koszty i organizacja

Jak zorganizować sobie wycieczkę po Europie (i nie tylko) prawie za darmo? Jest na to kilka sposobów. Ja skorzystałem z oferty, którą zaproponował mi na facebooku fanpage Wakacyjni Piraci i wybrałem się na niecałe dwa dni do Londynu za kosmicznie niskie pieniądze.

Wszystko zaczęło się od tego, że wspomniany już wcześniej fanpage, poinformował, że na trasie Szczecin – Londyn przy odpowiednim terminie i zniżce za założenie konta u przewoźnika (Rayanair), można polecieć do Londynu nawet za złotówkę. Pomyślałem, ze może to być fajna przygoda i postanowiłem zakupić sobie bilet na 22/23 listopada (bilety kupowane były we wrześniu). Za przelot tam i z powrotem zapłaciłem 10 złotych i 20 groszy. Wszystko przez to, że wykorzystałem wspomnianą zniżkę dla nowych użytkowników. Cena za bilety całkiem fajna, ale trzeba było ogarnąć jeszcze jakieś spanie, a także transfery z/na lotnisko. W tym pomogła mi strona booking.com oraz wujek Google, który znalazł Easybusa.

Na jedną noc nie potrzebowałem pięciogwiazdkowego hotelu z basenem, prywatną obsługą itd… i dlatego skusiłem się na Smart Hostel, który znajdował się na Russel Square. Za jedną noc w hotelu zapłaciłem 67 złotych. Do tego hotelu trzeba było się jakoś przetransportować. W tym pomógł mi wspomniany już wcześniej Easybus. Za transfery z/na lotnisko zapłaciłem łącznie 4 funty (~21zł).

KOSZTY WYJAZDU:
– Bilety lotnicze: 10,20zł
– Noc w Hostelu: 67zł
– Transfery z/na lotnisko: ~21zł

O właściwym wyjeździe nieco więcej w drugiej części wpisu, która pojawi się już niebawem. W wolnej chwili możecie zajrzeć na www.wakacyjnipiraci.pl. Może znajdziecie coś ciekawego dla siebie.

Kamil Ptaszkiewicz

Wyglądem przypomina dzika, ale w środku jest niczym pluszowy miś. Taki właśnie jest Kamil! Redaktor naczelny oraz jeden z założycieli portalu StudenckiNews. Jego wielką pasją jest sport. Może nie uprawia go za często, ale bardzo się nim pasjonuje i oddaje się mu bez reszty. Lubi także dobrze zjeść, pograć w fajne gry i obejrzeć dobry serial. Publikuje dla Was teksty sportowe, a także poprawia Wam humor swoimi postami na naszym facebookowym fanpage'u.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *