Pogoń walcząca zawsze do końca

Podopieczni Kazimierza Moskala udanie rozpoczęli wiosenną rundę LOTTO Ekstraklasy. W poniedziałek na własnym obiekcie pokonali gliwickiego Piasta.

Początek meczu zdecydowanie lepiej ułożył się dla gości. Od pierwszej minuty Gliwiczanie mocno atakowali bramkę Słowika, lecz brakowało skuteczności. Wszystkie dośrodkowania były mało dokładne, a groźne akcje szybko były zażegnane przez granatowo-bordowych. Po kwadransie gry Bartosz Szeliga oddał zaskakujący strzał z daleka. Jakub Słowik z problemami sparował ten strzał. Chwilę później Radosław Murawski posłał świetne podanie do Papadopulosa, który bez zastanowienia uderzył futbolówkę. Precyzyjnie posłana futbolówka przeleciała nad głową golkipera Pogoni, kończąc tym samym swój lot w siatce.

Strzelona bramka nie zmieniła obrazy gry. Mecz był zacięty, miejscami agresywny, ale gra toczyła się fair. Głównym kreatorem gry granatowo-bordowych stał się ich kapitan – Rafał Murawski. Mimo usilnych starań szczecińskiej drużynie nie udało się strzelić bramki i do szatni trzeba było zejść z jednobramkową stratą.

Druga połowa rozpoczęła się równie energicznie jak pierwsza. Najpierw Kamil Drygas po podaniu Kitano huknął w boczną siatkę, a po chwili Martin Bukata w korzystnej sytuacji źle uderzył futbolówkę i nie wykorzystał szansy dla Piasta. W 53. minucie niewiele zabrakło, by Adam Gyurcso wpisał się na listę strzelców. Węgier uderzył piłkę z szesnastego metra, ale obiła ona poprzeczkę i nie znalazła drogi do siatki.

Zdenerwowana Pogoń zaczęła przejmować inicjatywę i w 71. minucie zaczęła odrabiać straty. Wprowadzony z ławki Marcin Listkowski dograł piłkę do Rafała Murawskiego, a ten perfekcyjnie wykorzystał podanie i umieścił piłkę w bramce. Granatowo-bordowi chcieli iść za ciosem, lecz wszelkie próby były nieskuteczne. Dopiero w 88 minucie nadarzyła się okazja na zwycięstwo. Adam Gyurcso wygrał pojedynek biegowy z Korunem, który po chwili sfaulował Węgra w polu karnym. Sędzia bezdyskusyjnie pokazał na jedenasty metr, a gracz Piasta musiał opuścić boisko ze względu na drugą żółtą kartkę. Rzut karny wykonał sam poszkodowany i perfekcyjnie go wykorzystał, co przełożyło się na 3 punkty dla zespołu ze Szczecina.


Pogoń Szczecin – Piast Gliwice 2:1 (0:1)

Bramki:
27′ – Michal Papadopulos (0:1)
72′ – Rafał Murawski (1:1)
89′ – Adam Gyurcso (2:1)

Kamil Ptaszkiewicz

Wyglądem przypomina dzika, ale w środku jest niczym pluszowy miś. Taki właśnie jest Kamil! Redaktor naczelny oraz jeden z założycieli portalu StudenckiNews. Jego wielką pasją jest sport. Może nie uprawia go za często, ale bardzo się nim pasjonuje i oddaje się mu bez reszty. Lubi także dobrze zjeść, pograć w fajne gry i obejrzeć dobry serial. Publikuje dla Was teksty sportowe, a także poprawia Wam humor swoimi postami na naszym facebookowym fanpage'u.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *